dziecko

Rozwój alergii

7Wbrew powszechnym osądom alergia rozwija się od wczesnych lat życia małego człowieka W momencie narodzin dziecko przychodzi na świat ze skłonnością, a zarazem podatnością do skłonności alergicznych lub jej całkowitym brakiem. System odpornościowy noworodka ukierunkowany jest albo do zwalczania bakterii wirusów i alergenów występujących w środowisku lub do zwalczania pasożytów, co osłabia odporność na czynniki alergenne.Jeśli w rodzinie powszechnie występują alergicy, wtedy istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo odziedziczenia skłonności do uczuleń przez dziecko. Nawet najbardziej obciążony alergik może i powinien redukować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych u swojego dziecka. Pomocne w działaniu będzie unikanie spożywania jajek, krowiego mleka i orzechów przez pierwsze cztery miesiące karmienia dziecka piersią. Ponadto wprowadzenie od najwcześniejszych lat produktów bogatych w ochronne bakterie regulujące pracę żołądka i jelit. Pozostałymi mającymi ogromny wpływ aspektami są dieta bogata w witaminę C, E oraz tłuszcze omega- 3, niestronienie od zwierząt i potencjalnych źródeł alergennych oraz nieprzestrzeganie przesadzonej „sterylnej” czystości. Ze zwykłą alergią człowiek potrafi normalnie funkcjonować, natomiast ze zwielokrotnioną normalne życie jest dosyć utrudnione. Na szczęście tylko mała grupa ludzi przejawia skłonności do zwielokrotnionej alergii we wczesnym wieku. Objawia się to nietolerancją na składniki pokarmowe takie jak: orzechy, krowie mleko, czekolada lub jajka. W młodym wieku alergia pokarmowa występuje pod postacią wysypki. W przypadku nie zdiagnozowania problemu w późniejszych stadiach alergia przybiera silniejsze formy począwszy od narastającej wysypki, kataru przez liczne wypryski, łzawienie oczu po nawet ciężką i uciążliwą astmę oskrzelową. Dlatego tak ważna jest ścisła kontrola lekarska od strony pediatrów, dermatologów, okulistów, dietetyków oraz laryngologów. Pomoże to dziecku zminimalizować doświadczanie reakcji alergicznych oraz nauczy odpowiedzialności wpajając nawyk dbania o swoje zdrowie. Leczenie nawet zwielokrotnionej alergii, jeśli jest systematyczne przynosi dobre rezultaty i pozwala na normalne funkcjonowanie we współczesnym świecie. Przy dbaniu o swoją osobę w pewnym okresie życia alergia może znacznie „zelżyć” umożliwiając zażywanie mniejszej ilości leków. Naukowo udowodniono, że pomimo tego stanu rzeczy niektóry ludzie izolują się od świata wmawiając sobie i innym silną alergie. Niewątpliwie sytuacja nosi znamiona urazu psychicznego, który może zostać zniwelowany po kilkukrotnej wizycie u specjalisty. Istnieje kilka pozytywnych, a zarazem łatwych trików, które pozwolą ograniczyć ilość czynników powodujących alergie w otoczeniu. We współczesnym świecie wraz z rozwojem cywilizacyjnym i technicznym pojawiło się wiele zagrożeń. Człowiek nie ma innego wyjścia jak tylko nauczyć się z nimi żyć. Alergia jest bardzo uciążliwą dolegliwością, ale dzięki zastosowaniu kilku prostych czynności życie alergika stanie się łatwiejsze i dużo przyjemniejsze niż dotychczas. Podstawową zasadą jest utrzymywanie porządku w domu. Ponadto nie można zapominać o regularnym wietrzeniu pomieszczeń przynajmniej przez jedną godzinę dwa razy dziennie. Natomiast w przypadku kataru siennego w czasie pylenia traw należy postępować odwrotnie wietrząc regularnie, ale krótko w dużych odstępach czasowych. Niewskazane jest suszenie ubrań w sypialni lub salonie. Spowoduje to nasilenie reakcji alergicznych przez wilgoć. Dom lub mieszkanie należy starać się utrzymywać w suchości. Wszelka pleśń lub grzyb na ścianie powinien być sygnałem alarmującym do podjęcia właściwych działań. Pomocnym może być zakup pochłaniacza wilgoci. Dywany nie są korzystne, bowiem są miejscem bytowania roztoczy. Drewniane podłogi są dobre pod każdym względem. Należy pamiętać o regularnym praniu zabawek pluszowych, myciu podłóg oraz ścieraniu kurzu.

Tagi: , , , , , , , ,

24 listopada 2010 Alergia

Projekcja i racjonalizacja

56W miarę pogłębiania się alkoholizmu, chory ma o sobie coraz gorsze zdanie a jego ego sięga dna. Im dotkliwsze staje się niezadowolenie z własnej osoby tym silniej działają mechanizmy obronne. Proces ten jest nieświadomy, alkoholik nie zdaje sobie sprawy, co właściwie się z nim dzieje i pada ofiarą mechanizmów obronnych. Uciekanie się do racjonalnych elementów, powoduje w jego umyśle chaos. Mechanizm obronny blokuje negatywne uczucia i nie daje ujścia niepokojom, napięciom i stresom. Człowiek znajduje się już w depresji i cierpieniu a celem picia jest dla niego osiągnięcie stanu normalnego. Podczas gdy zbiera się w nim masa negatywnych uczuć włącza się drugi element obronny, zwany projekcją. Jest to zabieg przerzucania uczucia nienawiści z siebie na innych. Najczęściej obiektami nienawiści są osoby najbliższe: matki, żony, dzieci, mężowie. Alkoholik wyraźnie daje im do zrozumienia, że to oni odpowiedzialni są za jego stan i za to, co się z nim dzieje. Współuzależnieni z czasem dochodzą do wniosku, że być może on ma racje. Czują się winni, próbują zmienić a w zasadzie nie radzą sobie z tą sytuacją. Ich również ogarnia emocjonalna udręka, która jest równie dotkliwa jak cierpienie alkoholika. Przerwa w życiorysie oznacza chwilową amnezję wywołaną nadmiarem wypitego alkoholu. Gdy „urywa się film” człowiek funkcjonuje tak, jak gdyby doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co robi. Tymczasem nazajutrz nie pamięta żadnego szczegółu. W miarę rozwoju choroby, przerwy te stają się coraz częstsze i dłuższe. Ofiarę tego zaćmienia nurtują różne pytania: jak znalazłem się w domu?, gdzie zostawiłem samochód?, co robiłem?. Alkoholicy są ofiarami zamętu i chaosu w umyśle. Kiedy zaburzenia te zaczynają się powtarzać, jest to znak że osoba straciła zdolność wyboru w sprawie picia. Chwilowe zaniki są wywołane chemicznie, ale równie duży zamęt powoduje zwykłe zapominanie faktów. Jest to represja, która ma podłoże psychologiczne. Organizm broni się przed nadmiarem złych emocji, przez co pozwala zachować równowagę psychiczną. Jeśli jakieś wspomnienie czy zdarzenie jest wstydliwe, szczególnie przykre lub bolesne, ten właśnie system wypiera je z naszego mózgu. Sytuacja, gdy własne zachowania wywołują cierpienie powtarza się bardzo często powoduje, że mechanizm represji działa z podwójną siłą. Uczucia alkoholika wahają się pomiędzy samobójczą rozpaczą a stanem euforii. W postępie choroby wyróżniamy dwie pierwsze fazy: odkrycie, iż alkohol zmienia samopoczucie oraz świadome dążenie do tej zmiany. Sytuacje te są na ogół nie groźne i przyjemne. Pierwsze doświadczenie z alkoholem przynosi emocje pozytywne, wprawia w ciepły i miły nastrój. Kiedy działanie alkoholu mija, pijący wraca do normy i nie odczuwa żadnych negatywnych skutków. Odkrycie, że trunek jest w stanie oddziaływać na nasze samopoczucie jest rewelacyjnym faktem. Powtarzające się doświadczenia przechodzą w rutynę i zakorzeniają nawyk picia. Tutaj też pojawia się faza druga. Rozpoczyna się poszukiwanie okazji czy pretekstu by móc w wytłumaczalny sposób poprawić sobie nastrój. Pojawiają się pierwsze huśtawki nastroju a człowiek wkracza w subkulturę picia. Również, dotąd niezauważalne, skutki picia zaczynają odgrywać coraz większą rolę. Druga granica zostaje przekroczona i otwiera się trzecia, bardzo groźna, zwana alkoholizmem.

Tagi: , , , , , , , ,

15 września 2010 Leczenie, Zagrożenia

O stronie

Bezsenność jest poważnym schorzeniem. Nie należy tego lekceważyć i w przypadku gdy występuje przez dłuższy okres należy zwrócić się o pomoc do lekarza. Bezsenność jest przeważnie objawem niedyspozycji organizmu. Zdarza się, że jest ona wywołana jakimś ciężkim okresem w naszym życiu. Przykładem mogą tu być jakieś zmartwienia, stres, egzaminy, ciężka i odpowiedzialna praca lub jakaś sytuacja rodzinna. W przypadku wystąpienia bezsenności z powodu któregoś z tych przykładów to wtedy raczej nie należy kłaść się wcześnie spać. Przed zaśnięciem warto się zrelaksować. Można to uczynić na przykład poprzez słuchanie spokojnej muzyki, czytając książkę lub wziąć ciepłą relaksacyjną kąpiel. Niekiedy pomocne jest wypicie przed snem szklanki mleka. Ważne przy bezsenności jest również jedzenie lekkich kolacji. Ciężkostrawne potrawy na pewno nam nie pozwolą szybko zasnąć. W ogóle ostatnią część dnia, czyli po kolacji, powinno się spędzać w spokoju. Nie zadręczać się jakimiś stresującymi myślami i nie wdawać się w rodzinne awantury. Trudno chyba znaleźć osobę, która nie cierpiałaby od czasu do czasu na ból głowy. Reklama: